Cukier… energia życia czy biała śmierć? Paliwo dla ciała czy kokaina XXI wieku? Święty Graal przemysłu spożywczego czy wielkie rozczarowanie konsumentów?

Cały świat stawia sobie dzisiaj takie pytania, a naukowcy udzielają na nie odpowiedzi. Wyniki najnowszych badań nie pozostawiają wątpliwości co do chorobotwórczego i uzależniającego działania cukrów prostych, rafinowanych oraz dodanych. Fiaskiem zakończył się eksperyment polegający na zastąpieniu “niedobrych” tłuszczów “dobrym” cukrem w żywności przetworzonej, aby utrzymać jej kaloryczność, pełnię smaku, odpowiedni poziom łaknienia i satysfakcji odbiorcy, a także przedłużyć trwałość produktu. Dzisiaj doskonale wiemy, że jedzenie może być lekarstwem – lub trucizną, chociaż koncerny spożywcze i farmaceutyczne chciałyby nam wmówić coś innego. Wiemy, że przetworzony, wyekstrahowany cukier, a głównie fruktoza, to trucizna i narkotyk. Wiemy też, że węglowodany złożone zawarte w warzywach i owocach wraz z błonnikiem, witaminami, mikroelementami i antyoksydantami mogą być lekarstwem!

 

Czy warto eliminować cukier ze swojej kuchni? Owszem, warto! O ile nasi dziadkowie spożywali cukier okazjonalnie (5 kg rocznie na osobę w 1900 roku), obecnie znajduje się on prawie w każdym produkcie, który stoi na półce w sklepie. Wysokie spożycie cukru, które obserwujemy w Polsce (40-45 kg cukru na osobę rocznie), Europie i Ameryce Północnej, przyczynia się nie tylko do rozwoju otyłości i nadwagi, ale przede wszystkim większości chorób cywilizacyjnych.

 

Wyeliminowanie cukru dodanego z diety może być trudne,ponieważ uzależniamy się od cukru podobnie jak od kofeiny, alkoholu czy nikotyny. Przez pierwszych kilka(naście) dni możemy odczuwać wszystkie efekty “odstawienia” – rozdrażnienie, wahania nastroju, ospałość, nerwowość, wzrost apetytu. Nie musimy jednak całkowicie rezygnować ze słodyczy w naszym życiu, choćby jedząc suszone i świeże owoce. W sklepach coraz częściej dostępne są zdrowe zamienniki cukru: stewia, inulina, erytrytol czy ksylitol.

 

Dlaczego i jak cukier szkodzi?

Polacy mają poważne problemy zdrowotne wynikające z nadmiernego spożycia cukru: obecnie połowa spożywanego przez nas cukru to fruktoza występująca w cukrze stołowym i syropie glukozowo-fruktozowym dodawana do produktów przetworzonych i napojów. Jest to substancja  silnie słodząca, tania i konserwująca, dlatego powszechnie stosowana w przemyśle żywieniowym. Spożycie fruktozy w wyekstrahowanej postaci powoduje odkładanie się tłuszczu w wątrobie i może doprowadzić do niealkoholowego stłuszczenia wątroby, na które choruje ok. 15% populacji w Polsce. Coraz częściej odnotowuje się przypadki zachorowania wśród dzieci i młodzieży. Ponadto regularne spożywanie syropu glukozowo-fruktozowego jest powiązane z rozwojem otyłości oraz innych chorób: cukrzyca typu 2, nadciśnienie tętnicze, zaburzenia gospodarki lipidowej, choroby układu sercowo-naczyniowego, dna moczanowa, kamica nerkowa i niektóre nowotwory.

 

Zdrowe zakupy – bez cukru!

Cukier dodany znajduje się w 70-80 % przetworzonej żywności na sklepowych półkach. Jeśli nie wierzysz, przyjrzyj się etykietom i poczytaj składy produktów – nie tylko słodyczy, ale i wędlin, przypraw, keczupu, pieczywa, kukurydzy w puszce, przetworów rybnych, płatków śniadaniowych, napojów wszelkiego rodzaju, nabiału.

 

Jak zatem robić zdrowe zakupy? Najlepiej wystrzegać się przetworzonych produktów, dań gotowych do spożycia albo półproduktów. Im bardziej produkt jest przetworzony i im dłuższy ma skład, tym większe prawdopodobieństwo, że zawiera cukier. Takie produkty zawierają też wiele substancji dodatkowych, tłuszczów trans, soli, a niewiele składników odżywczych i błonnika. Zrezygnowanie z gotowych potraw oznacza samodzielne przygotowywanie jedzenia, jak to robiły nasze mamy i babcie – na szczęście kreatywność w kuchni wraca do łask!

 

Zdrowe zamienniki niezdrowego cukru

Wiemy już, że cukier szkodzi, a żeby go uniknąć, trzeba czytać etykiety i wybierać produkty jak najmniej przetworzone. Albo – przyrządzać większość posiłków, w tym słodycze – samodzielnie w domu! Okazuje się, że jest całkiem sporo zdrowych zamienników cukru, którymi możemy smacznie posłodzić sobie życie:

Świeże owoce– najbardziej naturalne źródło słodyczy, najzdrowszy ‘fast food’, aczkolwiek nie należy przekraczać 5 porcji (garści) dziennie. Można je stosować jako desery, przekąski, sałatki owocowe itp.

Banany – zawierają dużo potasu i błonnika, są dobre zwłaszcza po wysiłku fizycznym; w koktajlach/smoothies, nadają słodycz i gęstość, a także zlepiają i słodzą ciasta.

Suszone daktyle, syrop daktylowy(po namoczeniu, odcedzeniu i zblendowaniu daktyli) – są bardzo słodkie,mają wysoką zawartość antyoksydantów, składników mineralnych oraz błonnika. Mają wysoki indeks glikemiczny, dlatego nie nadają się dla cukrzyków, jednak dla osób zdrowych można je stosować w koktajlach/smoothies, którym nadają słodycz i gęstość, a także zlepiają i słodzą ciasta.

Inne suszone owoce (śliwki, rodzynki, morele, gruszki, figi, jabłka, itp.) – bardzo słodkie,

są źródłem składników mineralnych, błonnika, antyoksydantów. Uwaga – powinny być suszone na słońcu NIE siarkowane/ olejowane/ dosładzane czy kandyzowane!

Stewia(świeże lub suszone liście, całe lub sproszkowane (proszek stewiowy) – słodzi bez kalorii, zawiera witaminy i składniki mineralne, obniża ciśnienie krwi. Nie odnotowano szkodliwego działania na organizm człowieka; jest odporna  na wysokie temperatury (do 200 st.C).Niektórzy narzekają, że ma lekko gorzki smak, chociaż jest o wiele słodsza od cukru stołowego – należy uważać z ilością.Nadaje się do słodzenia herbaty, kawy, do pieczenia ciast, całe

Ksylitol – niektórzy nazywają go cukrem brzozowym, jednak chemicznie należy on do grupy polioli. Nie podwyższa stężenia  glukozy i insuliny we krwi, przeciwdziała bakteriom oraz drożdżakom, jest prebiotykiem, chroni przed próchnicą zębów. Naukowcy nie określili górnej granicy spożycia (ADI – dopuszczalna dzienna dawka), co znaczy, że jest on całkowicie bezpieczny niezależnie od spożywanej ilości dziennej, aczkolwiek spożywanie go w większej ilości może powodować biegunkę, wzdęcia czy niestrawność. Uwaga – jest szkodliwy dla psów! Można go stosować jako łatwy zamiennik cukru 1:1 (1 łyżeczka krystalicznego ksylitolu zamiast 1 łyżeczki cukru) do wszystkiego.

Erytrytol / erytrol– podobnie jak ksylitol nie dostarcza  kalorii, nie wpływa na stężenie  glukozy i insuliny we krwi, nie psuje zębów, nie podrażnia jelit. Ponadto nie wywołuje efektu przeczyszczającego i wykazuje działanie antyoksydacyjne. Również można go stosować jako łatwy zamiennik cukru 1:1 do wszystkiego, chociaż jest mniej słodszy niż zwykły cukier czy ksylitol.

Melasa karobowa / buraczana / trzcinowa lub inna– zawiera od 40 do  50% mniej cukru w porównaniu do sacharozy, jest gęstą brunatną cieczą o specyficznym smaku, stanowi dobre źródło żelaza, magnezu, wapnia, potasu, witamin z grupy B oraz antyoksydantów. Nie należy przesadzać z ilością, natomiast można ją dodawać do ciast, kawy, herbaty i innych napojów.

Inulina – prebiotyk pochodzenia roślinnego, który stymuluje rozwój prawidłowej flory jelit, do słodzenia herbaty, kawy; można ją dodawać do ciast, działa zagęszczająco i nadaje mleczny posmak.

hm. Barbara Wojtaszek

od 1996 instruktorka ZHP, obecnie prezeska Fundacji Szczęśliwi Bez Cukru w Warszawie, której misją jest przekazywanie wiedzy o zdrowym, pełnowartościowym odżywianiu

Współautorki:

Małgorzata Sobczyk i Małgorzata Rusek – dietetyczki, ekspertki zdrowego odżywiania

Autorski przepis 11-letniej Tosi na słodycze bez cukru

Składniki:

  • 90 g suszonych moreli,
  • 80 g migdałów,
  • 70 g płatków owsianych.

Wykonanie:

  1. Zalej wrzątkiem morele i zostaw do namoczenia.
  2. W tym czasie zmiel migdały. Następnie odłóż je na bok.
  3. Zmiksuj morele i dodaj do nich zmielone migdały. Potem wsyp płatki owsiane do migdałów i moreli.
  4. Gdy połączysz ze sobą wszystkie składniki, uformuj kuleczki i odstaw do lodówki na minimum 30 min.

Więcej przepisów do wykorzystania na zbiórce i nie tylko…

www.szczesliwibezcukru.pl