Włącz bezpieczeństwo!

Ostatni dzwonek. Ostatnia lekcja. Na dwa tygodnie szkołę wyłączamy. Ruszamy po wielką przygodę. Ale żeby cało i zdrowo z niej powrócić, musimy w swoim umyśle, jak w komputerze, włączyć kilka ważnych funkcji.

Włącz wzrok!

Patrz, rozglądaj się. Zbieraj informacje. Jaka jest pogoda? Jaka jest temperatura? Pada? A może świeci słońce? Jest ciepło, czy mróz? Dzień, czy zmrok, a może ciemna noc? Co mówią okoliczne światła? Jesteś przy ludzkich zabudowaniach? A może to tylko latarnie przydrożne? Światła poruszają się, co oznacza poruszający się pojazd, czy stoją nieruchomo?

Włącz słuch!

Nastaw uszu. Słyszysz szum deszczu, wiatru, strumienia, czy silnika pojazdu? Te odgłosy, świadczą o tym, że ludzie są blisko, czy daleko? Zbliżają się, czy oddalają? Trzeźwi, czy może nie? Trzask gałązek powodują zwierzęta, ludzie, czy niska temperatura?

Włącz przewidywanie!

Jesteś w górach, czy na nizinie? Na stoku, czy w dolinie? O czym świadczy ruch chmur na niebie? Co mówi pozycja słońca? Ile masz czasu, nim zapadnie zmrok? Czy temperatura powietrza gwałtownie spadła? Jeśli tak, to zbliża się wieczór i ziemia szybciej oddaje ciepło, niż się nagrzewa. Pamiętasz, że w górach pogoda potrafi się zmienić całkowicie w ciągu kilku minut? A o tym, że po zmroku jest ciemno nie tyko przy Morskim Oku? Masz dostęp do ciepłego picia i posiłku? Nie zapomniałeś o apteczce? Ani o telefonie komórkowym?

Pamiętasz, że w górach drogę liczy się w minutach i godzinach, a nie w kilometrach? Nie daj się zwieść złudzeniu, że na mapie wygląda blisko. Sprawdzaj poziomice. Jeśli są gęsto, droga jest stroma.

Włącz odpowiedzialność!

Jesteś sam, czy z grupą? W grupie bezpieczniej, ale jednocześnie każdy członek grupy ponosi współodpowiedzialność za resztę. Druh to ktoś, komu w pełni można zaufać. Jesteś prawdziwym druhem? Jesteś częścią grupy, czy jej przewodzisz? Jeśli przewodzisz, musisz myśleć nie tylko za siebie i przewidywać nie tylko swoje działania.

Twoi harcerze znają zasady bezpiecznego postępowania? Prowadzący grupę druh zapomniał o nich powiedzieć? Przypomnij mu. Bezpieczeństwo wszystkich to także twoja sprawa.

Harcerz lub zuch przypomniał tobie, instruktorowi (!!!) o przypomnieniu zasad bezpieczeństwa? To dobrze. W natłoku różnych zadań każdemu zdarza się o czymś zapomnieć. Od tego masz młodszych druhów i druhny, żeby czasem ci pomogli, gdy życie cię przegoniło. Podziękuj i szybko napraw zaniedbanie. I pamiętaj, że pycha kroczy przed upadkiem. Głupota zdarza się najmądrzejszym.

Zostawiłeś w schronisku kontakt do siebie, numer na twoją komórkę? Sprawdziłeś prognozę pogody?

Włącz hamulec!

Co nagle, to po diable. Jeśli już wszystko przygotowałeś, usiądź i punkt po punkcie sprawdź. Podziel zadania między harcerzy, zuchy, kadrę. Ty tylko sprawdź, czy oni zrobili, co do nich należało. Nie spiesz się.
Na trasie przodem wyślij kogoś doświadczonego, a przy nim najsłabszych i najwolniejszych. Prowadzący grupę powinien iść w środku, by wszystkich widzieć, a na końcu powinien iść najsilniejszy, którego nie zmęczy marsz tempem maruderów. Wszyscy troje miejcie radia. Jeśli kogokolwiek szef grupy traci z oczu, czoło staje, a grupa rusza dopiero, gdy prowadzący widzi wszystkich.

Włącz pokorę!

Szpitale i cmentarze są pełne pewnych siebie. Pokora, szczególnie w górach, to jedyny sposób na bezpieczny powrót.

Nie musisz być pierwszy na szczycie. W ogóle nie musisz być na szczycie. Musisz wrócić

Nie musisz zjechać jako pierwszy. Ważne, żebyś zjechał.

Nie musisz być najlepszy. Musisz być bezpieczny.

Między odwagą a głupotą jest bardzo cienka granica i czasem trudno odróżnić jedno od drugiego. Strach to nasz sygnał alarmowy, ostrzegający przed zagrożeniem. Dlatego lepiej być całym i żywym dzięki lękowi, niż połamanym lub martwym przez nadmiar „odwagi”.

Pycha kroczy przed upadkiem. Zarówno dosłownie, jak i w przenośni.

Wracajcie bezpiecznie!

 

phm. Maciej Pietraszczyk